31 Dec 2016

2. words | słowa

'Jak tylko będziesz umiał wyrazić siebie, będziesz mógł powiedzieć światu czego od niego chcesz.
Wszystkie zmiany na świecie - dobre i złe, zaczęły się od słów." (Jacqueline Kennedy Onassis)

many people choose a word (just 1) to guide them in a new year.
a reminder. a motivator. a guidelight to focus on what's important at a given time in life.
I've never felt like doing that but I admired how creative people were with their words. and how faithful to them.

it so happened that a couple of weeks ago Monika asked my mindfulness group to close our eyes, relax, breathe, focus and listen. listen to a word that would appear and guide us in the weeks to come.
unfortuntely, on that particular day, my head was filled with noise. my brain resembled pinterest gone mad. crazy playing cards whirling around Alice in a rabbit hole.
there was no way I could land on just 1 (one!) word.

but I had to say something and I went for CHANGE.
to be honest, I was trying to be cunning - CHANGE is like a Chinese box fitting all the rest of the words inside it, it's a row of pretty Matryoshka dolls.

I left the room feeling it was NOT my word, however true and adequate it might be.


(for the last year and a half CHANGE has been my middle name..

'CHANGE' and 'PATIENCE'.
goodness... oceans and seas of Patience...

I've been ruthlessly trained in way too many doctors' waiting rooms.
waiting for the appointments, waiting for the labs, the results, the news, the decisions, waiting for my turn, waiting for a slim trickle of hope and for other people to be patient with me...

I've turned into a walking allegory of this virtue by now...









a week later I returned to my mindfulness group meeting with a new word, a much better one that I felt was more specific and that I should definitely embroider on my flags and banners. ;)

it was ACCEPTANCE
ACCEPTANCE of whatever life throws at me, sure. but not just that.
it also means to me being more understanding and kinder to myself. accepting my failures (even the tiniest ones. aren't these sometimes more difficult to bear?). my slips. my flaws. my right to self-care. my dreams (even the silliest ones). my passion. the idea that I'm not my thoughts.

such a novel concept - to give myself the right and permission to all that...
it may sound silly but the truth is, as far as I can remember I've been the strictest, the most demanding drill sergeant to myself.
being kinder to myself sounds totally exotic.

my word chosen, I'm still feeling tempted to choose more of them.
my 'new normal' vocabulary is abundant with new definitions and even more exotic concepts I'd like to understand and finally be able to use in my life.
self-care. vulnerability. authenticity. rest. saying no. courage.
I could go on.
so let me just throw in FOCUS for good measure and make it a reminder that I really don't need to try to use the whole dictionary at the same time.
inhale.
don't try to solve and understand everything at the same time.
exhale.

what's your word?

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

zauważyliście, że wielu ludzi wybiera swoje słowo na nowy rok? tylko 1 słowo.
ma to być ich przypominajka, motywator, słowo-przewodnik, dzięki któremu skupią się na tym, co jest akurat ważne w ich życiu.
nigdy mnie to jakoś nie kusiło, ale podziwiałam zarówno to, jak twórczo inni obchodzą się ze swoimi słowami, jak i to, że potrafią przy nich wytrwać.
i oto zdarzyło się, że kilka tygodni temu Monika prowadząca kurs mindfulness, w którym uczestniczę, znienacka kazała nam zamknąć oczy, zrelaksować się, oddychać, skupić się i wsłuchać w słowo, które się w nas pojawi. słowo, które będzie nas prowadziło w nadchodzących tygodniach.
niestety tamtego dnia moja głowa była wypełniona hałasem. mój mózg przypominał zepsuty pinterest, czułam się jak Alicja w króliczej norze, wśród wirujących wokół niej kart.
nie było mowy, żeby wybrała tylko 1 (!) słowo.
ale musiałam coś powiedzieć, więc zdecydowałam się na ZMIANĘ. muszę przyznać, że chciałam być przebiegła - ZMIANA to słowo-szkatułka, można w nim zawrzeć tak wiele innych pojęć.
wyszłam z sali czując, że to wcale nie było moje słowo, jakkolwiek trafne i prawdziwe.


('ZMIANA' to ostatnio moje drugie imię.
'ZMIANA' i 'CIERPLIWOŚĆ'.

dobry Boże... całe oceany Cierpliwości...

zostałam bezwzględnie wytresowana w niezliczonych lekarskich poczekalniach.
ćwiczyłam cierpliwość czekając na wizyty, badania, wyniki, wiadomości, decyzje, moją kolej, skrawek nadziei, na cierpliwość innych ludzi do mnie...

 zamieniłam się w chodzącą personifikację tej cnoty.









tydzień później wróciłam do mojej grupy z nowym, lepszym słowem, które było już bardziej konkretne i które zdecydowanie powinnam wyhaftować sobie na sztandarach. ;)

ty słowem była AKCEPTACJA.
AKCEPTACJA wszystkiego, co przyniesie mi życie, jasne. ale nie tylko.
to słowo to dla mnie też bycie bardziej wyrozumiałą i łagodniejszą dla samej siebie.
akceptowanie moich porażek (nawet tych całkiem malutkich. ale czy nie macie wrażenia, że czasem właśnie z nimi jest trudniej wytrzymać?). moich potknięć. wad. mojego prawa do dbania o siebie. do marzeń (nawet tych całkiem malutkich). do pasji.
cóż za nowatorska koncepcja - dać samej sobie prawo do tego wszystkiego...
może to i niemądrze brzmi, ale prawda jest taka, że od kiedy pamiętam, byłam dla samej siebie najsroższym sierżantem.
bycie milszą dla samej siebie brzmi więc całkowicie egzotycznie.

słowo wybrane, choć nadal mam pokusę, żeby znaleźć ich sobie więcej.
słownik mojej "nowej normalności" jest wypełniony nowymi definicjami i jest w nim dużo więcej takich egzotycznych koncepcji, które chciałabym zrozumieć i wreszcie użyć w życiu.
dbanie o siebie. vulnerability (cały czas nie udało mi się znaleźć właściwego odpowiednika tego słowa po polsku). autentyczność. odpoczynek. odmawianie. odwaga.
mogłabym wymieniać bez końca.
na koniec tylko dorzucę sobie jeszcze SKUPIENIE jako przypominajkę, że naprawdę nie muszę używać wszystkich mądrych słów jednocześnie.
wdech.
i nie próbować wszystkiego od razu zrozumieć.
wydech.

jakie jest twoje słowo?

No comments:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...